Klubowicze, Klubowiczki, Sympatycy i Sympatyczki: jak co roku zachęcamy Was do wsparcia Klubu podczas rozliczeń PIT-ów.
Wasze 1.5% jest dla nas bardzo ważne❗️
👉 Uzyskane pieniądze zostaną przeznaczone wyłącznie na cele związane z działalnością Klubu, organizację szkoleń i warsztatów, a także cyklicznych spotkań klubowych. Dzięki tym środkom możemy się rozwijać, kupować sprzęty do wypożyczalni, przewodniki do biblioteki, dofiansowywać młodych i wyjazdy.
Jeśli chcielibyście wesprzeć działalność Klubu, jest to wyjątkowo łatwe:
w zeznaniu podatkowym wpisujemy numer Organizacji Pożytku Publicznego: ✅ KRS: 0000084062 w pole Cel szczegółowy 1,5% wpisujemy: ✅ KW SZCZECIN
W zbieraniu pieniędzy wspiera nas: Fundacja Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki, 00-087 Warszawa, ul. Corazziego 5/24 (KRS 0000084062).
Za wsparcie naszej działaności serdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom.
Wystawa zdjęć Jakuba Rutkiewicza z Mistrzostw Polski / Finału Pucharu Polski we wspinaczce sportowej – Master Cup Szczecin ’94
Zapraszamy Was na wyjątkową podróż w przeszłość… czyli na wystawę zdjęć Jakuba Rutkiewicza z Mistrzostw Polski / Finału Pucharu Polski we wspinaczce sportowej – Master CupSzczecin ’94.
W latach 1991–2002 Szczeciński Klub Wysokogórski (SKW) był organizatorem dziewięciu edycji zawodów Pucharu Polski we wspinaczce sportowej. Zawody rozgrywano na Łuku Teatru Letniego w Parku Kasprowicza.
Do Szczecina zjeżdżali najmocniejsi zawodnicy z całej Polski. Rywalizowano w konkurencjach „prowadzenie” i „na czas”. Przez kilka dni Szczecin stawał w centrum zainteresowania środowiska wspinaczkowego całego kraju.
Prezentowane zdjęcia zostały wykonane podczas Mistrzostw Polski / Finału Pucharu Polski we wspinaczce sportowej – Master Cup Szczecin ’94. W rywalizacji kobiet zwyciężyła Renata Piszczek (KS Korona Kraków), natomiast wśród mężczyzn najlepszy okazał się Jacek Jurkowski (KW Nowy Sącz). Podczas zawodów rozegrano, po raz pierwszy w Polsce, pokazowe zawody wspinaczkowe dla dzieci.
Ostatnia, dziewiąta szczecińska edycja Pucharu Polski – po zamknięciu obiektu w Parku Kasprowicza – odbyła się w 2002 r. na sztucznym obiekcie, wybudowanym specjalnie na tę okazję na dziedzińcu Zamku Książąt Pomorskich.
Spotkanie z 👉 Edwardem Fudro: odbędzie się specjalna prelekcja podsumowująca jego projekt Top 10 Ameryk, czyli wejścia na najwyższe masywy górskie obu kontynentów, zakończony w 2020 roku, wraz z opowieścią o tym, jak i kiedy narodził się ten pomysł.
otwarte spotkania integracyjne, na których posłuchamy krótkich prelekcji naszych Klubowiczów i Klubowiczek, pogadamy o planach, wyjazdach lub innych bieżących tematach około górskich i wspinaczkowych. To też super okazja, aby się lepiej poznać, zapytać o to, co Was interesuje i posłuchać relacji z wypraw w ciekawe zakątki świata.
👋 Zapraszamy wszystkich zainteresowanych ze Szczecina i okolic, nie trzeba być Członkiem lub Członkinią SKW!
Relacja z zimowego obozu sportowego SKW w Tatrach Słowackich | II 2026 r.
W dniach 14–22.02.26 r. odbył się kolejny zimowy obóz sportowy SKW w Tatrach Słowackich. Dolina Kieżmarskiej Białej Wody przywitała nas po roku nieobecności wyśmienitą aurą lodową i dość dużą ilością śniegu.
Zuza i Sergiusz na AnabazieTomek, Michał i Filip pod KozimAdam
Nie było ani jednego dnia restu, osobistych osiągnięć za to w bród: ✔️ Adam C. pierwszy raz poprowadził na lodzie, ✔️ Michał P. pierwszy raz poprowadził na lodzie i w mikście, ✔️ Tomek R. zrobił mikstową życiówkę (M6).
Wszystkim gratulujemy!
Zuzka na drodzeMarcin na Małej ZmarzłejMichał w rynnie pod ŻeruchowąSergio pod północną ścianą Kieżmarskiego
Pewnego wieczoru rozmowa przy piwie przeniosła nas w przeszłość… Z grupą z KW Bydgoszcz przyjechał wspinacz o ksywce Żaba, który opowiedział nam o swoim wejściu na Kieżmara przez komin Stanisławskiego. Związał się tam liną z innym członkiem bydgoskiego KW (a było to dawno temu), znanym nam skądinąd Waldkiem. Jaki ten taternicki światek mały…
Żeruchowe z widoczną płd-wsch rynną
A co konkretnie udało się urobić?
Mikstowo (podajemy różnicę wysokości, a nie długość drogi – ze względu na niedokładny pomiar dystansu na drogach w okolicy Koziego, do których mieliśmy tylko poglądowe schematy)
Zadnia Żeruchowa Kopa przez południowo-wschodnią rynnę, M5, 170 m (Filip K. + Tomek R. + Michał P.)
Škotska Anabaza, Kieżmarska Bula / Szczepańského Veža, M4+, (Zuza H. + S.)
Kozi Szczyt przez Zadnią Żeruchową Przełęcz, M3+, 240 m (Filip K. + Tomek R. + Michał P.)
Zadnia Żeruchowa Wieża przez Lad v Žeruchach, zejście przez Kozi Szczyt i grań Koziego, WI2-3, M3+, 360 m (Tomek R. + Adam C., Filip K. + Michał P.)
Polski Kut / Polskie Zacięcie, Kieżmarska Bula / Szczepańského Veža, M6, 250 m, (Tomek R. + Filip K.)
Owcza Ścieżka, Skrajny Kieżmarski Strażnik, M3, 120 m (Michał P. + Tomek R.)
Żuławski, M3, 135 m (Filip K. + Adam C.)
Droga Puskasa, Kozia Kopka, M4 (Tomek R. + R. + B.)
Zuzia prowadziTomek przy szczycie Koziego
Lodowo:
Lewy lód do Małej Zmarzłej Doliny, WI2-3, 100 m (Marcin L. + Bartek S,. Filip K. + Adam C. + Michał P.)
Prawy lód do Małej Zmarzłej Doliny, WI2-3, 120 m (Marcin L. + Bartek S.)
Pierwszy lód pod Świstówką wariantami, WI2-3, 60 m, (Marcin L. + Bartek S., Tomek R. + Adam C., Filip K. + Michał P.)
Drugi lód pod Świstówką wariantami, WI2-3, 80 m (Michał P. + Adam C.)
Medeny Ledopad wariantami, WI2-3, 20 m (Filip K. + Adam C.)
Michał na lodzie pod ŚwistówkąFilip na lodach w ŻeruchachBartek na lodach do Małej ZmarzłejMichał na lodach pod Świstówką
Kilka obserwacji na temat zrobionych dróg: – Zespół robiący Škotską Anabazę miał wrażenie, że trudności przewyższały te podane w opisie drogi (M4+) – Do Polskiego Zacięcia mamy dwie uwagi: wyciągi lotne (wyciąg czwarty według topo) są przy pokrywie śnieżnej skomplikowane w nawigacji, nam zajęły bite 2:30 godziny. Na ostatnim wyciągu (piątym) należy uważać na poprawny przebieg, bo można wbić się w trudności wyższe (w naszym odczuciu z miejscem za M5+ do M6+ przy wyjściu w górę i w lewo).
Grań Koziego SzczytuSergio na AnabazieSprawny zespół szybko kica
Na szczęście słowacki Tanap postarał się o budowę dużej ilości torów bobslejowych, co nieraz ułatwiało nam zejścia.
Bartek zjeżdża z widokiem na dolinęLód w Żeruchach
Mamy nadzieję, że zimowe warunki w Tatrach jeszcze się nie kończą – więc nie żegnamy się na ten rok!
Po raz kolejny nadesłaliście do naszego kultowego już konkursu fotograficznego wiele pięknych zdjęć, co nas bardzo cieszy! Za wszystkie serdecznie dziękujemy! ❤️ A teraz…
Zapraszamy do galerii zwycięskich oraz wyróżnionych zdjęć IX konkursu fotograficznego pt. „Góry i wspinaczka” Szczecińskiego Klubu Wysokogórskiego!
I MIEJSCE:
Robert Narolewski
za zdjęcie pt.: „Dolomiti”
I MIEJSCE 9KF SKW zdj. pt.: „Dolomiti”, fot. Robert Narolewski
II MIEJSCE:
Katarzyna Majcher
za zdjęcie pt.: „Mały Watzmann”
II MIEJSCE 9KF SKW zdj. pt.: „Mały Watzmann”, fot. Katarzyna Majcher
III MIEJSCE ex aequo:
Mateusz Górski
za zdjęcie pt.: „Prosta historia”
Katarzyna Majcher
za zdjęcie pt.: „Wschód słońca na Triglavie”
III MIEJSCE 9KF SKW zdj. pt.: „Prosta historia”, fot. Mateusz GórskiIII MIEJSCE 9KF SKW zdj. pt.: „Wschód słońca na Triglavie”, fot. Katarzyna Majcher
Wyróżnienia:
Mateusz Górski za zdjęcie pt: „Pustynia“
Robert Narolewski za zdjęcie pt.: „Lago di Dobbiaco“
PITZTAL – relacja z klubowego wyjazdu na lodospady – I 2026 r.
W dniach 22–26.01.2026 r. odbył się pierwszy alpejski klubowy wyjazd lodowy!
Na tę niezwykłą wyprawę do austriackiej doliny Pitztal zgłosiło się ośmiu chłopa i wygląda na to, że każdy wrócił usatysfakcjonowany.
Cztery dni wspinaczkowe pozwoliły nam wprowadzić w tę mało popularną sztukę spędzania wolnego, wspinaczkowego czasu kilka nowych osób – Marcina, Pawła oraz Bartka. Mamy wielką nadzieję, że dzięki temu szczecińska społeczność lodowa urośnie do co najmniej dziesięciu aktywnych osób.
Wykaz przejść:
✅ Klockelefall WI4 – zespoły: Paweł G. i Marcin L.; Bartek S. i Marcin L. oraz Paweł H.; Filip K. i Paweł H.
✅ Luibisbodenfall WI4/4+ – zespoły: Paweł H. i Bartek S.; Denis K. i Dawid G.
✅ Stallkogelfall WI4/4+ – zespoły: Paweł H. i Denis K.; Paweł G. i Filip K.
✅ Wiesle A WI3 – zespoły: Denis K. i Dawid G.; Bartek S. i Paweł Hu.
✅ Losowe lodospady w wąwozie Taschachschlucht (WI4–WI5) – wszyscy uczestnicy.
RELACJA: warsztaty praktyczne SKW – asekuracja na sztucznej ściance i w skałach
W sobotę 24.01.2026 r., w Centrum Wspinaczkowym Big Wall odbyły się pierwsze w tym roku – z serii zaplanowanych – praktyczne warsztaty klubowe.
W warsztatach wzięło udział 7 osób. Pod okiem klubowych instruktorów (którym gorąco dziękujemy!): Tomka Ferbera, Justyny Teodorczyk i Bartka Przybyła – uczestnicy odświeżyli wiedzę i umiejętności z zakresu bezpiecznej asekuracji na ściance wspinaczkowej oraz w skałach.
Co przećwiczyliśmy?
Przećwiczyliśmy asekurację z przyrządów półautomatycznych (Grigri, Click Up) oraz typu Reverso. Podczas części praktycznej szczególny nacisk położyliśmy na zarządzanie długością potencjalnego lotu – jego wydłużaniem i skracaniem.
Przedstawiliśmy również najczęstsze błędy, które obserwujemy podczas asekuracji, oraz omówiliśmy ich możliwe konsekwencje.
Dzięki wszystkim za zaangażowanie i do zobaczenia na kolejnych warsztatach!
Zachęcamy do obserwowania naszej strony i social mediów! #szczecińskiklubwysokogórski
Z dumą dzielimy się niezwykłą informacją ze świata eksploracji polarnej, czyli „trójboju antarktycznego” naszej klubowej koleżanki Beaty Rucińskiej-Grygiel.
Beata na Biegunie Południowym
Beata od połowy grudnia przebywała na Antarktydzie, gdzie w niespełna miesiąc dokonała czegoś absolutnie wyjątkowego: zrealizowała trzy naprawdę ambitne i ekstremalne cele!
1. 27.12.2025 r. ukończyła Ski Last Degree
czyli zrobiła 60 mil morskich (111 km!!) na nartach, ciągnąc ze sobą na saniach wyposażenie, i w efekcie stanęła na Biegunie Południowym!!
2. 07.01.2026 r. weszła na Mount Vinson 4892 m n.p.m
czyli 💥 najwyższy szczyt Antarktydy, zaliczany do Korony Szczytów Ziemi. To już jej czwarty wierzchołek z tej prestiżowej listy (po Aconcagui, Kilimandżaro i Elbrusie).
3. 20.01.2026 zdobyła Mount Sidley 4285 m n.p.m.
czyli najwyższy wulkan Antarktydy i ostatni brakujący element Korony Wulkanów Ziemi. Tym samym Beata jest trzecią Polką, która zdobyła wszystkie siedem wulkanów. Co więcej – zajęło jej to ok. 6,5 roku, najkrócej wśród Polaków.
Mount Vinson 4892 m n.p.m.
To nie tylko imponujący wynik sportowy, ale też przykład determinacji, konsekwencji i pasji do gór oraz wypraw ekstremalnych.
Gratulujemy osiągnięcia, które zapisuje się w historii polskiej eksploracji. Ogromne brawa!
W ramach konkursu uczestnicy i uczestniczki jak co roku wspinali się na drogach sportowych, tradowych i na bulderach, w skałach i górach cały zeszły rok, a do 14 stycznia przesyłali nam swoje przejścia.
W kategoriach pojedynczych liczyło się 20 najlepszych przejść, a w najważniejszej kategorii ogólnej po 20 najlepszych dróg sportowych, tradowych i bulderowych. Można też było wygrać w kategorii aktywność – tu liczyła się liczba przejść.
ZWYCIĘZCY 3. EDYCJI TRÓJBOJU WSPINACZKOWEGO
1. Kategoria 🔵SPORT
czyli osoby, które zdobyły najwięcej punktów na 20 drogach sportowych:
Kobiety: Alicja Brzezińska – 159,55 pkt
Mężczyźni: Antoni Zych – 182,16 pkt
2. Kategoria ⚫️TRAD
czyli osoby, które zdobyły najwięcej punktów na 20 drogach tradowych:
Kobiety: ❌️
Mężczyźni: Filip Kaźmierczak – 142,86 pkt
3. Kategoria ⚪️BULDER
czyli osoby, które zdobyły najwięcej punktów na 20 bulderach:
Kobiety: Agata Piasecka – 99,4 pkt
Mężczyźni: Jakub Lewiński – 157,5 pkt
4. Kategoria AKTYWNOŚĆ
czyli osoba, która zrobiła najwięcej dróg w roku 2025:
Filip Kaźmierczak – 225 dróg❗️
5. Kategoria OGÓLNA czyli osoby, które zdobyły najwięcej punktów w trzech kategoriach: SPORT, TRAD i BULDER na 60 drogach: