Relacja z zimowego obozu sportowego
SKW w Tatrach Słowackich | II 2026 r.

W dniach 14–22.02.26 r. odbył się kolejny zimowy obóz sportowy SKW w Tatrach Słowackich. Dolina Kieżmarskiej Białej Wody przywitała nas po roku nieobecności wyśmienitą aurą lodową i dość dużą ilością śniegu.



Nie było ani jednego dnia restu, osobistych osiągnięć za to w bród:
✔️ Adam C. pierwszy raz poprowadził na lodzie,
✔️ Michał P. pierwszy raz poprowadził na lodzie i w mikście,
✔️ Tomek R. zrobił mikstową życiówkę (M6).
Wszystkim gratulujemy!




Pewnego wieczoru rozmowa przy piwie przeniosła nas w przeszłość… Z grupą z KW Bydgoszcz przyjechał wspinacz o ksywce Żaba, który opowiedział nam o swoim wejściu na Kieżmara przez komin Stanisławskiego. Związał się tam liną z innym członkiem bydgoskiego KW (a było to dawno temu), znanym nam skądinąd Waldkiem. Jaki ten taternicki światek mały…



A co konkretnie udało się urobić?
Mikstowo (podajemy różnicę wysokości, a nie długość drogi – ze względu na niedokładny pomiar dystansu na drogach w okolicy Koziego, do których mieliśmy tylko poglądowe schematy)
- Zadnia Żeruchowa Kopa przez południowo-wschodnią rynnę, M5, 170 m (Filip K. + Tomek R. + Michał P.)
- Škotska Anabaza, Kieżmarska Bula / Szczepańského Veža, M4+, (Zuza H. + S.)
- Kozi Szczyt przez Zadnią Żeruchową Przełęcz, M3+, 240 m (Filip K. + Tomek R. + Michał P.)
- Zadnia Żeruchowa Wieża przez Lad v Žeruchach, zejście przez Kozi Szczyt i grań Koziego, WI2-3, M3+, 360 m (Tomek R. + Adam C., Filip K. + Michał P.)
- Polski Kut / Polskie Zacięcie, Kieżmarska Bula / Szczepańského Veža, M6, 250 m, (Tomek R. + Filip K.)
- Owcza Ścieżka, Skrajny Kieżmarski Strażnik, M3, 120 m (Michał P. + Tomek R.)
- Żuławski, M3, 135 m (Filip K. + Adam C.)
- Droga Puskasa, Kozia Kopka, M4 (Tomek R. + R. + B.)


Lodowo:
- Lewy lód do Małej Zmarzłej Doliny, WI2-3, 100 m (Marcin L. + Bartek S,. Filip K. + Adam C. + Michał P.)
- Prawy lód do Małej Zmarzłej Doliny, WI2-3, 120 m (Marcin L. + Bartek S.)
- Pierwszy lód pod Świstówką wariantami, WI2-3, 60 m, (Marcin L. + Bartek S., Tomek R. + Adam C., Filip K. + Michał P.)
- Drugi lód pod Świstówką wariantami, WI2-3, 80 m (Michał P. + Adam C.)
- Medeny Ledopad wariantami, WI2-3, 20 m (Filip K. + Adam C.)




Kilka obserwacji na temat zrobionych dróg:
– Zespół robiący Škotską Anabazę miał wrażenie, że trudności przewyższały te podane w opisie drogi (M4+)
– Do Polskiego Zacięcia mamy dwie uwagi: wyciągi lotne (wyciąg czwarty według topo) są przy pokrywie śnieżnej skomplikowane w nawigacji, nam zajęły bite 2:30 godziny. Na ostatnim wyciągu (piątym) należy uważać na poprawny przebieg, bo można wbić się w trudności wyższe (w naszym odczuciu z miejscem za M5+ do M6+ przy wyjściu w górę i w lewo).



Na szczęście słowacki Tanap postarał się o budowę dużej ilości torów bobslejowych, co nieraz ułatwiało nam zejścia.


Mamy nadzieję, że zimowe warunki w Tatrach jeszcze się nie kończą – więc nie żegnamy się na ten rok!

