RELACJA: warsztaty praktyczne SKW – Autoratownictwo zaawansowane

RELACJA: warsztaty praktyczne SKW – Autoratownictwo zaawansowane

W miniony weekend (15.11) odbyły się warsztaty z autoratownictwa zaawansowanego, prowadzone przez naszego klubowego kolegę, Instruktora Alpinizmu PZA Sławka Jabłońskiego, któremu bardzo dziękujemy za zaangażowanie w poszerzanie wiedzy naszych Klubowiczek i Klubowiczek. Sławek co roku jest z nami na warsztatach, co bardzo to doceniamy!

Odzew na ofertę warsztatów był tak duży (zgłosiło się 16 osób), że zdecydowaliśmy rozbić je na dwa dni (sobota–niedziela). Zajęcia były kierowane do osób z ambicjami górskimi, tym bardziej cieszy nas Wasze zainteresowanie. Finalnie pogoda skorygowała plany i odbyły się tylko zajęcia sobotnie, w których udział wzięło 5 osób. Niedzielne spotkanie musieliśmy odwołać i przenieść na termin wiosenny.
Tutaj mała uwaga do przyszłych warsztatowiczów: jeżeli z jakichś powodów nie możecie dotrzeć na zajęcia, prosimy o szybsze informowanie prowadzących – możemy wtedy zaproponować szkolenie komuś, kto się nie załapał (na sobotę była nawet lista rezerwowa).

Co przećwiczyliśmy?

Zajęcia odbyły się na Uroczysku Mosty w Puszczy Bukowej. Przećwiczyliśmy sytuacje, kiedy trzeba wspomóc (podciągnąć lub opuścić) osobę idącą na drugiego:
– asekurowaną z górnego stanowiska przez półwyblinkę,
– asekurowaną z górnego stanowiska przez przyrząd typu Reverso,
– asekurowaną z przyrządu wpiętego do uprzęży.

Wszystkie ćwiczenia wykonywane były przy obciążeniu stanowiska, co „zmienia postać rzeczy” względem standardowych ćwiczeń na kursach skałkowych.

Wisienką na torcie był zjazd za pomocą półwyblinki – niby wszyscy znają, a obecnie mało kto to robi, a przyrząd zawsze można zgubić.

Jak było?

Pogoda w sobotę „pozwoliła” na zrobienie warsztatów, ale było górsko (czyli mokro, zimno i do domu daleko), jednak chyba się podobało – o czym zaświadcza uczestniczka Patrycja:
>> „Warsztaty pod okiem Instruktora klubowego Sławomira Jabłońskiego były doskonałą okazją do odświeżenia wiedzy z zakresu autoratownictwa. W zespołach mieliśmy możliwość ćwiczeń praktycznych, np. z użyciem przyrządu typu Micro Traxion. Pierwszy raz miałam możliwość wykorzystać ten przyrząd w praktyce — jestem absolutnie nim zachwycona. Pod czujnym okiem instruktora ćwiczyliśmy metodę ‘U’ oraz opuszczanie partnera. Nie było to takie proste zadanie! Wszyscy zostali ocaleni i wróciliśmy bezpiecznie do domów. Mam nadzieję, że nie będę musiała wykorzystywać tej wiedzy w praktyce, chociaż — jak na szkoleniu pokazałam — z sytuacji awaryjnej można zrobić zdarzenie bardziej awaryjne. 🫣 Wielkie podziękowania dla Sławka za poświęcony czas i zaangażowanie podczas szkolenia. Duża dawka wiedzy i praktyki, która, myślę, zostanie z uczestnikami na długo.

Co planujemy?

Już niedługo (> styczeń) kolejne warsztaty – tym razem z asekuracji z przyrządów półautomatycznych oraz urządzeń wspomagających asekurację (Ohmega, Ohm). A druga runda warsztatów z autoratownictwa odbędzie się na wiosnę, ale mamy też jeszcze parę innych pomysłów… ;).

Zachęcamy do obserwowania naszej strony i social mediów!
#szczecińskiklubwysokogórski