RELACJA: Rozpoczęcie sezonu wspinaczkowego 2023

Sezon wspinaczkowy letni rozpoczęty! W tym roku, po raz pierwszy, gościliśmy na Taborze pod Krzywą. Chatka pękała w szwach, kominek rozgrzewał, no i oczywiście były wieczorne, integracyjne ogniska!


Sobota przywitała nas super warunem. Z obawy, że nie zdążą zająć dobrego miejsca w kolejkach pod najciekawsze drogi, niektórzy do wspinu zerwali się już bladym świtem (czyli o 7 rano).


Inni pospali dłużej („skała poczeka”) i wkręcali kolegów jadących ze Szczecina, że już od godziny stoją pod Sukiennicami, czekając na swoją wstawkę. Koniec końców wszyscy wylądowali pod swoimi projektami, rozbiegając się po całych Sokolikach.
Był team wspinaczkowy damski i męski oraz jeden mieszany.




Chyba brakowało nam tego wspinu, leśnego powietrza, drobinek skalnych w palcach. Wieczornego gadania przy płomieniach ogniska.





Sobota wspinaczkowo obfitowała w przejścia, chociaż żaden większy projekt nie padł. Ale, jak to stwierdzili projektujący: „jest bliżej niż dalej” i „ruszki porobione!”. Dzień skończyliśmy przy ognisku, rozciągając palce i planując drogi.

Niedziela niestety, zgodnie z prognozami, okazała się mokra. Po południu zalało skały, niektóre liny ściągane były już w deszczu. Zespół po zespole meldował się na Taborze pod wiatą, każdy trochę niepocieszony. Powrót do Szczecina został nieco przyspieszony.

Cieszymy się ogromnie z frekwencji i zaangażowania wyjazdowego. Niektórzy Klubowicze i niektóre Klubowiczki przybyli do nas w piątek na piechotkę aż z Karpnik, żeby pointegrować się wieczorową porą (pozdrawiamy Agatę, Tomka i Cześka!).

Zapraszamy do kolejnych wyjazdów z SKW.
Już w maju jedziemy na TRAD-y! 👇👇👇
